WFB: ”Obsadzić mury!” czyli rozgrywanie oblężeń w WFB cz. 2
- 03.13.08
- Strategie, RPG
Olbrzymi minotaur załadował głaz do trebusza. Nie wyglądał przy tym na uszczęśliwionego - kiedy jego bracia będą rwali i pożerali ludzkie mięso i pili ciepłą krew, on będzie musiał pomagać w obsłudze tej machiny… Ale co robić, skoro bogowie Chaosu spojrzeli na niego łaskawym wzrokiem i nogi zrosły mu się w jedną. Warknął w złości i rozejrzał się po stanowisku. Trebusz był przygotowany do strzału, ale ponieważ szturm się jeszcze nie zaczął, przed wzrokiem obrońców miasta kryło go maskowanie z gałęzi. W zasięgu kończyn minotaura (nie wszystkie możnaby nazwać rękami…) leżała amunicja, którą miał ładować w zależności od rozkazów dowódcy trebusza: kamienie i kawałki skał, kosze z mniejszymi kamieniami, a także rzecz specjalna, która mieli wystrzelić w decydującym momencie: odcięte głowy pojmanych obrońców.
Źródło: Cytadela.pl
Zostaw Komentarz